W Urzędzie Miasta i Gminy we Wschowie samorządowcy z trzech województw i parlamentarzyści rozmawiali o przekształceniu drogi krajowej nr 12 w drogę szybkiego ruchu S12. To drugie spotkanie koalicji, która w lutym podpisała memorandum w Lesznie. Kolejne – z udziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – zaplanowano na maj w Głogowie.
Gospodarzem spotkania był burmistrz Wschowy Konrad Antkowiak. Powiat wschowski reprezentował wicestarosta Andrzej Bielawski, a gminę Szlichtyngowa – burmistrz Jolanta Wielgus. Byli także m.in. inicjatorzy przedsięwzięcia – prezydenci Leszna i Głogowa – Grzegorz Rusiecki i Rafael Rokaszewicz. Oprócz samorządowców z trzech województw przy stole zasiedli parlamentarzyści – wśród nich minister Wiesław Szczepański.
– Jest to bardzo potrzebna inwestycja, która połączyłaby drogi ekspresowe pomiędzy trzema województwami, pomiędzy naszymi gminami i miastami – podkreślił burmistrz Antkowiak. – Wartością dodaną do budowy tej inwestycji jest między innymi rozwój gospodarczy, większa mobilność mieszkańców, co przełoży się oczywiście również na wzrost dochodów.

W lutym tego roku dwunastu samorządowców z Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska podpisało w leszczyńskim Ratuszu memorandum w sprawie wspólnego lobbingu na rzecz budowy tej trasy. Spotkanie we Wschowie było kolejnym krokiem – tym razem z udziałem posłów różnych opcji politycznych.
Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki, jeden z inicjatorów przedsięwzięcia, zaznaczył, że inicjatywa zyskała poparcie wszystkich dwunastu samorządów leżących na trasie planowanej drogi.
– Wspólnie uzgodniliśmy, że jest to inicjatywa ponad podziałami politycznymi – powiedział Rusiecki. – Mamy świadomość tego, że to nie jest inwestycja ani zadanie rozpisane na najbliższe lata. Pewnie proces – najpierw koncepcyjny, potem uzgodnienia chociażby środowiskowe – potrwa kilka lat, ale kiedyś trzeba ten etap rozpocząć.
Prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz dodał, że samorządy są gotowe zaangażować się finansowo już na etapie przedprojektowym. Priorytetem jest zabezpieczenie terenów pod przyszłą trasę w planach ogólnych gmin, a następnie wpisanie inwestycji do krajowych programów budowy dróg.
– Ponad 40 proc. łącznika – poprzez budowę tych obwodnic – będzie zrobione. Tak naprawdę zostaje nam kilkadziesiąt kilometrów, które by rozwiązały ten problem – tłumaczył Rokaszewicz.
Minister Wiesław Szczepański przybył na spotkanie z konkretnymi liczbami. GDDKiA w 2025 roku przeprowadziła ogólnopolski pomiar natężenia ruchu – wyniki mają być oficjalnie przyjęte w maju.
Na odcinku Leszno–Wschowa przejeżdża dziennie 11 500 pojazdów, między Wschową a Głogowem – 8 000. W samej Wschowie natężenie ruchu na DK12 sięga 14 500 pojazdów, a w Głogowie – 24 000.
– To pokazuje, jak potrzebne są obwodnice dla tych miast, żeby ten ruch wyprowadzić – zaznaczył minister.
Szczepański poinformował też, że rozmawiał z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisławem Bukowcem, odpowiedzialnym za budowę dróg, oraz z wicedyrektorem GDDKiA. Efektem tych rozmów jest zaproszenie przedstawicieli Generalnej Dyrekcji na spotkanie w maju w Głogowie.
Obecnie na odcinku między Lesznem a Głogowem realizowane są dwie inwestycje. Obwodnica Wschowy i Dębowej Łęki – 7,3 km, buduje firma Mirbud za 158 mln zł. Prace budowlane mają ruszyć w pierwszym kwartale 2027 roku. Obwodnica Głogowa z nowym mostem na Odrze – 18,5 km – rozpocznie się w trzecim kwartale 2026 roku. Obie mają być gotowe do końca 2028 roku.
Do tego dochodzi 9,5 km trasy w Lesznie, wybudowanej przy okazji drogi ekspresowej S5. Łącznie to ponad 35 km. Do zbudowania od podstaw zostaje ok. 30 km – m.in. przez teren gminy Szlichtyngowa. Łączna długość trasy S12 między S5 a S3 miałaby wynieść ok. 65 km.

Minister Szczepański nie ukrywał, że drogi S12 nie ma w obecnym programie budowy dróg z 2023 roku. Pieniędzy na nowe inwestycje nie będzie też w budżetach na lata 2026–2027.
– To nie oznacza, że w latach 2028–2029 takie pieniądze się nie pojawią – zastrzegł minister. – W 2030 roku kończy się obecny program, ale na kilka lat wcześniej trzeba rozpocząć budowę nowego. I nawet jeśli ta droga zostałaby wpisana na lata 2030–2035, to jest szansa, że jeszcze niektóre osoby doczekają się budowy tej drogi.
Radny sejmiku województwa wielkopolskiego Marek Sowa zaapelował o włączenie do koalicji marszałków i radnych sejmików z trzech województw. Zaproponował też, by samorządy już z tegorocznych budżetów wyłożyły pieniądze na prace przygotowawcze.
– Piłka jest po stronie samorządów – podkreślił Sowa.
Kolejne spotkanie – tym razem z przedstawicielami GDDKiA – zaplanowano na maj w Głogowie.
Komentarze 3